Pierożki Gyoza dla Roślinożerców

Czym różnią się japońskie pierożki gyoza od naszych polskich pierogów? Ano tym, że są przygotowane na parze.
Dzięki tej metodzie przygotowania są takie wyjątkowe. Pierwsze skrzypce zawsze gra tu farsz, a to dzięki lekkości i delikatności ciasta przygotowanego tą metodą.

Można je przygotować na patelni (koniecznie z pokrywką)!
Na początek nie trzeba mieć parowaru, ani specjalnych koszyczków, które kojarzymy z „chińczyka”.

Przykładowe 2 farsze:
– Ze szpinakiem (blanszowanym z czosnkiem i solą)
– Z podsmażonymi drobno skrojonymi warzywami: kapustą pekińską, marchewką, grzybkami shitake i imbirem
Jestem pewna, że w na Youtube znajdziecie ich mnóstwo (również z mięsem). Ja dzisiaj opowiem Wam o tych ze szpinakiem.

Ale najpierw Ciasto na pierogi.

CIASTO:
– 240 g mąki przesianej mąki pszennej
– ok. 100 ml bardzo gorącej wody
– szczypta soli do smaku (według uznania)
– mąka ziemniaczana do posypywania

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól. Wlewamy powoli gorącą wodę i mieszamy łyżką, robotem, ręką. Ja to robię łapkami, ale są dość odporne na temperaturę. Dość szybko zagniatamy, zanim woda ostygnie. Jak już mamy ciasto (nie powinno być mokre, ani bardzo klejące – standardowa konsystencja ciasta na pierogi). W przypadku jakichkolwiek awarii i problemów dodajemy ciut mąki lub wody, aby ratować sytuację. Odkładamy na 15 min.

Nie używamy wałka i szklanki. Tutaj działamy inaczej. Ciasto rozdziel na kilka mniejszych części. Każdej z nich nadaj kształt wałka i podobnie, jak wycina się polskie kopytka, pokrój go na niewielkie, równe kawałki. Oprósz je mąką i delikatnie rozpłaszcz. Następnie, każdy z krążków rozwałkuj lekko. Powinny mieć średnicę ok. 8 cm. Staraj się, by ich brzegi były nieco cieńsze niż środek. Będzie to bardzo istotne podczas klejenia pierożków.

FARSZ:
– paczka świeżego szpinaku
– kilka ząbków czosnku
– szczypta soli
– odrobina oleju do smażenia

Rozgrzewamy olej na patelni, wrzucamy czosnek, smażymy chwilę i dodajemy szpinak. Solimy. Nie smażymy go raczej na papkę, ale ma mocno zmniejszyć swoją objętość. Tak, jak lubicie do farszu.

By ciasto lepiej się kleiło, jego wewnętrzne krawędzie zwilż lekko zanurzonym w wodzie palcem. Na środek każdego z krążków nałóż łyżkę farszu. Formuj pierożki, składając ich sklejone krawędzie w delikatną harmonijkę. Kształt, jaki powinny przyjąć gotowe gyoza, Japończycy określają, jako „strączek groszku”.

Teraz rozgrzewamy olej sezamowy lub roślinny na patelni. Stawiamy pierożki i pozwalamy im się podsmażyć od dołu. Kiedy już będą ładnie zarumienione to wlewamy na patelnię 50-100 ml wody i przykrywamy przykrywką. Pozwalamy im się zrobić na parze, aż do całkowitego wyparowania wody. Wykładamy pierogi na talerz.

DODATKI:
Sos sojowy w oddzielnej miseczce do maczania, kiełki np. pora do dekoracji 🙂
Możemy polać dosłownie kroplą oleju sezamowego każdego pierożka, dodaje ciekawego smaku.

Jemy! 🙂

2 komentarze Dodaj własny

  1. Narmo pisze:

    Używasz jakiegoś konkretnego typu mąki? Bardzo fajny, prosty przepis. Na pewno wypróbuje 🙂

    1. Mała Japoneczka pisze:

      Najzwyklejsza na świecie mąka pszenna – dobrze ją przesiać 🙂 Później do posypywania używam mąki ziemniaczanej.
      Nadaje specyficznewj gładkości pierożkom. Czekam na info, jak się udały i smakowały! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *