Prosty Tajski Vege Pad Thai

Ukochany przez wszystkich klasyk kuchni tajskiej, najpopularniejsze danie tej kuchni.
Pad Thai, który charakteryzuje się równowagą smaków kwaśnego, słodkiego i ostrego.
Wersja wegetariańska, w której znajdziecie mnóstwo pysznych warzyw i wędzone tofu.

Starałam się, aby to danie maksymalnie uprościć tak, aby można je było przygotować szybko, ale jednak zachowując całą atmosferę i smak tego dania. Nie zajmie Wam dużo czasu, a wniesie Tajlandię do domu!
Każdy sobie poradzi z tym przepisem, robi się go banalnie, potrzebujecie zakupić tylko kilka azjatyckich produktów, nie obędzie się bez pasty z tamaryndowca. Polecam Wam też kupić tę już przetworzoną w formie „sosu”, nie w kostce 🙂 To co, gotowi?

Składniki:
– Wędzone tofu pokrojone w paski
– 1/2 brokuła w różyczkach
– 1x marchew pokrojona w słupki
-1x czerwona cebula pokrojona w pióra
– cienki makaron ryżowy
– 1x limonka
– 2 ząbki czosnku posiekane w paski i 1 cm imbiru pokrojonego w drobną kostkę
– cebula dymka, tylko zielone części pokrojone na kilkucentymetrowe części
– ok 50 g kiełków fasoli mung
– uprażone orzechy pini, ewentualnie ziemne
– świeża kolendra
– olej sezamowy i roślinny do smażenia

Składniki na Sos:

– pasta z tamaryndowca 2 łyżki (już przetworzona, rzadka)
– miód lub syrop klonowy 1 łyżka
– 3 łyżki sosu sojowego
– wyciśnięty sok z 1/2 limonki
– szczypta przyprawy Gochugaru lub 1/2 papryczki chilli pokrojona drobniej
– 1łyżeczka oleju sezamowego lub roślinnego

Wszystkie składniki łączymy w małym naczyniu i mieszamy do uzyskania sosu.
Sprawdzamy czy smak nam odpowiada, czy jest zrównoważony i ewentualnie uzupełniamy smak słodki, kwaśny i ostry.

Przygotowanie:
Po przygotowaniu warzyw i sosu tak jak opisałam możemy rozgrzać 1 łyżkę oleju sezamowego i 1 łyżkę oleju roślinnego na głębokiej patelni lub woku.

W międzyczasie suchy makaron zalewamy wrzątkiem w naczyniu i czekamy aż zmięknie.
Przecedzamy, ja polewam delikatnie zimną wodą aby nie był aż tak kleisty.

Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy cebulę, czosnek, imbir. Czekamy aż się zeszkli delikatnie, teraz dodajemy brokuły i tofu. Smażymy kilka minut na dużym ogniu i później dodajemy marchew. Smażymy minutę i dodajemy wcześniej przygotowany makaron ryżowy i zielone części dymki. Staramy się delikatnie połączyć wszystkie składniki i dodajemy kiełki fasoli mung, wszystko polewamy wcześniej przygotowanym sosem i smażymy przez kilka minut.

Wykładamy na talerz. Dekorujemy kolendrą i posypujemy prażonymi orzechami.
Danie podajemy z 1/4 limonki do skropienia według uznania.

To już koniec! Mówiłam, że jest obłędnie prosty i szybki? Smacznego 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *